niedziela, 30 lipca 2017

LUZ. I tak nie będę idealna - Tatiana Mindewicz-Puacz

Jakiś czas temu zaczęłam oglądać na playerze drugi sezon programu Projekt Lady. W całym tym eksperymencie najbardziej spodobały mi się warsztaty prowadzone przez Tatianę Mindewicz-Puacz, psychologa i coacha. Podczas jej zajęć dziewczęta biorące udział w programie, otwierają się i walczą ze swoimi kompleksami, słabościami, a także wzmacniają swoją wiarę w siebie. Zainspirowana pewnymi słowami mentorki zaczęłam obserwować ją na Instagramie, a stamtąd trafiłam na jej kanał YT. Suma summarum zdecydowałam się na zakup książki i po lekturze tego poradnika cieszę się, że mam go na półce swojego regału. Co najbardziej podoba mi się w książce Tatiany Mindewicz-Puacz? Fakt, że jest napisana takim stylem, że czyta się lekko i przyjemnie oraz opisane doświadczenia innych kobiet, w tym samej autorki, które pomagają nam lepiej zrozumieć pewne zagadnienia. Nie znajdziemy tu trudnego języka specjalistycznego, ale właśnie ta prostota sprawia, że lepiej rozumiemy przekaz poradnika i, dzięki temu, możemy lepiej zrozumieć siebie, pewne procesy, zachowania i reakcje, które mogą wynikać jeszcze z naszego dzieciństwa. Generalnie rzecz biorąc: to nie jest cudowna książka, po przeczytaniu której obudzimy się niczym Superwoman. ;) Autorka włożyła wysiłek i wykonała kawał dobrej roboty pisząc dla nas książkę - do nas należy reszta, do dzieła!


Zapraszam na mojego instragrama - bookowniczkaig . :)
Kubek na zdjęciu kupiłam w Biedronce, napis  pasuje tu jak ulał.

czwartek, 20 lipca 2017

Zaginięcia, rymowanka i nordyccy bogowie [WRACAM!]

Z ostatnio przeczytanych książek chciałam Wam dziś przedstawić trzy tytuły, które szczególnie przypadły mi do gustu. Na pierwszy plan muszę wysunąć kryminał, autorstwa Ove Logmansbo czyli polskiego mistrza słowa i wciągania w swe macki każdego, kto weźmie jakąkolwiek jego książkę do ręki, pod pseudonimem. Kryminały wychodzą Remigiuszowi Mrozowi świetnie, niezależnie od tego, w jakim kraju dzieje się akcja. "Enklawa" to historia zaginięcia dziewczyny w małym miasteczku, Vestmannie, która staje się centrum grubszej sprawy...
 
 Obok Króla kroczy dumnie Królowa, czyli Agatha Christie i jej "I nie było już nikogo". Osobiście tak się zachwyciłam Poirot'em, że dopiero nadrabiam śledztwa panny Marple i inne powieści autorki. Wyżej wymieniona jest na pewno godna polecenia. Świetnie zbudowana powieść, do samego końca dałam sobie utrzeć autorce nosa!

Trzecią pozycją jest "Mitologia nordycka" Neila Gaimana, czyli zbiór opowiadań o przygodach Odyna na czele, z Thorem u boku i Lokim - w roli głównego psotnika. Do tej pory moją ulubioną była mitologia grecka, z automatu, teraz jednak muszę zmienić zdanie. Nordyckie bóstwa kryją w sobie mnóstwo ciekawych historii, Gaiman przytoczył kilkanaście z nich zarysowując historię świata i Odyna. Bardzo ciekawie i ładnie to wszystko ujął na kartach swej książki, na półce czeka mnie jeszcze jego "Gwiezdny pył". 

Czytaliście którąś z tych książek? :) 
Zapraszam na mojego Instagrama: www.instagram.com/bookowniczkaig