piątek, 2 września 2016

SIERPIEŃ w pigułce

Generalnie sierpień minął mi strasznie szybko, intensywnie i wciąż jakoś niespecjalnie obficie w czytaniu, bo skończyłam aż Stuhrmówkę, Andersa mordercę... i Wspomnienia Sherlocka Holmesa, a nadal męczę...y...delektuję się Ostatnią misją majora Pettigrew. Książka ta jest naprawdę mega, jak na obyczajową powieść współczesną to naprawdę jest zaskakująca dobra, ale po prostu nie mam kiedy nad nią przysiąść. No, a jako, że czytanie idzie mi słabo, to i pisanie bloga oklapło. Przychodzę więc dziś z nieco innym postem, w którym podzielę się tym, na co w sierpniu gdzieś tam czas przy okazji znalazłam i co uważam za warte polecenia dalej. I tak:

jeśli chodzi o MUZYKĘ
to przedstawiam wszystkim, którzy jeszcze nie znają, zespół The Fratellis, czyli brzmienie w moim guście. Najbardziej w ucho zapadły mi piosenki Baby Don't You Lie To Me! i oczywiście Chelsea Dagger, a po raz pierwszy miałam przyjemność usłyszeć chłopaków w filmie Moja dziewczyna wychodzi za mąż, w utworze Henrietta. Poniżej link do mojej ostatniej perełki, którą wałkuję maniakalnie podczas każdej możliwej okazji.

 
Też tak macie, że jak Wam coś wpadnie w ucho to słuchacie tego w kółko? Ja to robię nagminnie. Oprócz słuchania nowych i starych przebojów

śledzę też YouTube'a
na którym chętnie szukam nowych twarzy i w sierpniu odkryłam Vroobelka, czyli kanał Weroniki, której naprawdę CHCE się słuchać! Dziewczyna ma do powiedzenia dużo ciekawych rzeczy i robi to w fajny sposób. Mega szacun za duże poczucie humoru i naturalność! Niby na yt jest już wszystko i tyle osób nagrywa te filmy i tyle ludzi tam coś gada, opowiada, pokazuje... ale potem człowiek znajdzie taki kanał i nagle wow, jednak coś jeszcze może nas pozytywnie zaskoczyć! Z klasyków uwielbiam kanały: Grupy Filmowej Darwin, Lisie Piekło, Cyber Mariana i Poszukiwacza. Czasem zerknę co u Abstrachujów i mniej lub bardziej regularnie śledzę vlogi weterana polskiego yt, czyli Gonciarza. Wracając jednak do Darwinów, to ich Wielkie konflikty polecam każdemu, a na zachętę wrzucam mój ulubiony odcinek. Kto w najbliższym czasie będzie omawiał Krzyżaków niech zerknie, może się przekona. ;-)
 
 
 Generalnie to jest fajny sposób na nudę czy brak snu - taki pięcio-sześcio minutowy filmik, gdzie możemy posłuchać czegoś ciekawego czy się po prostu pośmiać. Jedna z wielu alternatyw, która zabiera mi czas i odpycha od czytania, a kolejną jest

seans dobrego FILMU
 W sierpniu wzięłam się trochę za nadrabianie zaległości i jestem już po trzech częściach X-menów i Star Treka (2009), a w telewizji trafiłam niedawno na Wykiwać klawisza i naprawdę się przy tej komedii uśmiałam! Adam Sandler jako staczający się na dno futbolista trafia za kratki i ma przed sobą misję stworzenia drużyny... która zagra przeciwko klawiszom, więc motywacji im nie brakuje. Naprawdę fajny film! 

Źródło: tytanilublin.pl
 
Jak już siedzimy w komediach to jeszcze wcześniej w tv leciał Partner z Whoopi Goldberg w roli głównej. Bohaterka postanawia otworzyć własny biznes i niestety średnio jej idzie, bo nikt nie chce robić interesów z kobietą. Wymyśla więc fikcyjnego wspólnika... Bardzo ją lubię i w tym filmie potwierdziła tylko, że ma smykałkę do grania. Jakoś tak zawsze kojarzę ją z Leslie Nieslenem, który w Nagiej broni też dawał popis swojej dobrej gry w lekkim i swobodnym stylu. Oni po prostu są fantastyczni, i tyle. 

No i to by chyba było na tyle, jeśli chodzi o sierpień i jego perełki. Takie małe zestawienie, może coś Wam w oko wpadnie, a teraz powiedzcie mi: co mi polecacie na wrzesień? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz