czwartek, 2 czerwca 2016

"Musimy coś zmienić" Sandy Hall

bookowniczka.blogspot.com 

Gdzieś kiedyś u kogoś czytałam o tej książce więc kiedy zobaczyłam ją na bibliotecznej półce, pomyślałam, że może faktycznie będzie fajna. Przewertowałam książkę, spojrzałam na okładkę i opis i ostatecznie skusiłam się na tą powieść, bo historia opowiedziana jest z perspektywy różnych osób, które, chcąc nie chcąc, były jej świadkami! Inaczej mówiąc: książka jest o dwójce nastolatków, których historie poznajemy dzięki ludziom, których spotykają na swej drodze. I po lekturze książki muszę powiedzieć, że sposób jest naprawdę fajny i dobrze się to czyta.

Sama historia jest prosta i błaha, przypadkowe wpadnięcie na siebie i kurs kreatywnego pisania potrafią zbliżyć do siebie ludzi. Śledzimy historię Gabe'a i Lei i wraz z wszystkimi naszymi narratorami kibicujemy tej dwójce uroczych i nieśmiałych młodych ludzi. Wszystkie te codzienne, zwykłe sytuacje są nie raz przekomiczne, a dialogi, choć błahe i proste, przedstawiają myśli bohaterów w jasny i konkretny sposób. Przede wszystkim każdy z tych bohaterów jest na swój sposób unikalny, patrzy inaczej na pewne sprawy, dzięki czemu możemy się mniej lub bardziej z nim identyfikować. 

Ogólnie to jaram się tą książką, zasiadłam do niej wczoraj i naprawdę polecam, czyta się szybko i przyjemnie. Nie jest to literatura wysokich lotów i nie spodziewajcie się po niej nie wiadomo czego, ale jeśli znajdziecie chwilę nudy i najdzie Was ochota na miłą książkę to polecam właśnie tę historię Sandy Hall.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz