sobota, 25 czerwca 2016

"Sprawiedliwość owiec. Filozoficzna powieść kryminalna" Leonie Swann

Nietypowy kryminał, bo śledztwo w sprawie nagłej śmierci pasterza George'a prowadzą jego... owce. Stadko mądrych i komicznych owiec, które uwielbiają się paść, słuchać jak ktoś im czyta książki, paść się, słuchać jak ktoś im opowiada historie i, tak, jeszcze trochę się popaść. Naturalny rytm ich spokojnej egzystencji zostaje zakłócony przez szpadel, który... niespodziewanie wystaje z ich pasterza. Martwego, rzecz jasna, pasterza.

Leonie Swann znam już z Triumfu owiec, więc sięgając po Sprawiedliwość wiedziałam mniej więcej, czego się mogę spodziewać i absolutnie się nie zawiodłam. Historie z owcami w rolach głównych podobają mi się coraz bardziej, pełne humoru, ale też refleksji i (jak wskazuje tytuł) filozoficznych rozważań. Co bym tu jednak nie napisała - przekonajcie się sami, bo nie umiem oddać Wam tutaj jak bardzo warto sięgnąć po te książki! Czytało mi się je dobrze, autorka ma taki fajny styl, nie przynudza, nie przedłuża, ale w pewnych momentach zwalnia, skłania do przemyślenia tych kilku linijek tekstu, a mimo to w powieści cały czas coś się dzieje.

Zaczęłam już Krocząc w ciemności, również tej autorki i choć tym razem bez owiec, a z pchłami, książka zapowiada się ciekawie. Zresztą, po Swann chyba nie można spodziewać się nudy i przewidywalności, przynajmniej w wyżej polecanych książkach tego nie znajdziecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz