wtorek, 1 września 2015

"Skrzydlaty morderca" Joanny Hines

Czy Sam uda się zdemaskować mordercę swej matki?

Wow. Pierwsze słowo jakie przychodzi mi na myśl kiedy myślę o tej powieści. Skrzydlaty morderca Joanny Hines to psychologiczny kryminał w nieco innym niż zwykle wydaniu. Nie towarzyszymy tu bowiem detektywowi, policjantowi ani innemu śledczemu w łapaniu zabójcy, a dopingujemy młodej Sam, której matka została znaleziona w wannie z wodą i... radiem. Wszystkie organy i wszyscy ludzie na świecie potwierdzają jedyne ich zdaniem racjonalne wytłumaczenie tej sytuacji: znana i lubiana poetka, Kirsten, popełniła samobójstwo. W sądowe orzeczenia sądu nie wierzy jednak Sam, nastoletnia córka zmarłej, która na własną rękę chce rozwiązać tę sprawę. Cóż jednak kiedy nikt nie wierzy jej podejrzeniom, a ojczym bardzo uparcie odwleka ją od tego pomysłu...?

Dobra, psychologiczna, życiowa powieść. Konstrukcja bohaterów nie pozostawia żadnych wątpliwości, każdy z nich jest wyraźnie zarysowany, każdy ma swoją przeszłość i dźwiga swój życiowy bagaż. W akcji teraźniejszej przeplatają się wspomnienia pewnych wydarzeń z przeszłości, które wiele nam wyjaśniają i pozwalają zrozumieć obecny stan bohaterów. 

Joanna Hines to autorka, na którą z pewnością zwrócę jeszcze uwagę. Może powyższe "zachwalanie" nie wyszło mi najlepiej, ale brak mi słów, którymi mogłabym Was skłonić do Skrzydlatego mordercy nie spoilerując za dużo, bo chciałabym wykrzyczeć jak genialnie to wszystko było przemyślane! Bezwzględne morderstwa popełnione bez mrugnięcia okiem i lista podejrzanych tak długa, że trzy razy zmieniałam zdanie odnośnie tego, kto zabił, a na końcu i tak się trochę zaskoczyłam. 

Fanom kryminałów (i nie tylko!) polecam Skrzydlatego mordercę, bo to naprawdę dobra powieść. Mi podobała się ogromnie, choć po tej lekturze będę chyba z jeszcze większym dystansem podchodzić do ludzi, bo nigdy nie wiadomo na kogo się trafi, prawda?

7 komentarzy:

  1. Czuję się zachęcona i to bardzo ;) Zapisuję sobie tytuł, żeby o niej nie zapomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i Ciebie wciągnie tak jak mnie :)

      Usuń
  2. Uwielbiam psychologiczne kryminały ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej książce, ale po twojej recenzji wiem, że koniecznie muszę ją przeczytać. Uwielbiam kryminały psychologiczne, więc już zacieram ręce na myśl o tej lekturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zachęciłam :) Mam nadzieje, że też będziesz usatysfakcjonowana po tej lekturze;)

      Usuń
  4. Zacznę od tego, że okładka jest wprost zabójcza, strasznie mi się podoba.
    Nie słyszałam wcześniej o tej książce, z reguły trzymam się z daleka od kryminałów, bo już na początku domyślam się, kto jest mordercą - skoro jednak lista jest długa, a ty zmieniałaś zdanie trzy razy i nie zgadłaś, zagadka musi być naprawdę dobra i chyba dam jej szansę.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby nie okazało się tylko, że to ja jestem strasznie niedomyślna :P

      Usuń