czwartek, 2 lipca 2015

"Łowcy głów" Jo Nesbo

Łowcy głów to powieść, w której główny bohater jest zakompleksionym headhunterem. Dorywczo dorabia kradnąc drogocenne obrazy, aby zapewnić sobie uznanie kobiety jego życia spełniając wszystkie jej zachcianki i żyjąc ponad stan. Poznając na wystawie Clasa Greve'a, posiadacza słynnego obrazu Rubensa, nie może powstrzymać się przed kolejnym skokiem. Sytuacja trochę się jednak komplikuje, gdy nasz niedoceniony Roger Brown znajduje swego wspólnika w nieoficjalnym biznesie martwego...


To jedna z tych książek, od których nie można się oderwać. Nawet ciężko mi sklecić tu kilka porządnych zdań, bo nie wiem jak mam ubrać to wszystko w słowa. Polujący na dzieła sztuki, niepozorny Roger Brown, sam staje się ofiarą. Podczas swej ucieczki przeżyje naprawdę wiele, ale do czego nie jesteśmy zdolni by ratować własne życie? Cały czas coś się w książce dzieje, nie ma miejsca na nudę ani odpoczynek, z każdą stroną jest coraz ciekawiej, a każdy szczegół może decydować o być albo nie być głównego bohatera.

Mi łowcy głów podobali się bardzo, zarówno na papierze jak i na ekranie. Oryginalna, trzymająca w napięciu i zaskakująca - Nesbo dał w tej książce czadu. Jednotomówka na każdą okazję, niekoniecznie tylko dla wielbicieli kryminałów, bo fani thrillerów i sensacji też znajdą tu coś dla siebie. Ja osobiście polecam bardzo mocno, jeśli ktoś zna autora z innych tytułów to ten też Cię nie zawiedzie, a jeśli Nesbo jeszcze nie znasz... to, no cóż, może czas się przekonać?

4 komentarze:

  1. Czytałam i pamiętam, że książka zrobiła na mnie spore wrażenie. Przede wszystkim nie spodziewałam się, że główny bohater jest złodziejem, bo na początku kreuje się na takiego wyrafinowanego gościa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się tam wielu rzeczy nie spodziewałam :D

      Usuń
    2. Też racja, było kilka zaskakujących momentów :)

      Usuń
    3. I choć u Nesbo to norma to zawsze daje się złapać... :D

      Usuń