niedziela, 12 lipca 2015

"Park Jurajski" Crichtona

Zdarza Wam się sytuacja, że książka jest tak dobra, że aż nie wiecie co o niej powiedzieć? Bo ja właśnie mam dylemat jak mam Was zachęcić do pozycji, której chyba nikomu przedstawiać nie trzeba, a która wciągnęła mnie bardzo mocno i jeszcze mocniej rozkochała w świecie jurajskim.

 Michael Crichton odwalił kawał dobrej roboty  ♥

Mimo, że historię najbardziej niesamowitego parku rozrywki na świecie znam z filmu, to książkę czytałam z niesłabnącą ciekawością, bo film się do powieści nie umywa. To znaczy, żeby było jasne, uwielbiam go i nadal będę do niego wracać, ale po lekturze książki po prostu muszę przyznać, że jest milion razy lepsza. Crichton od pierwszych stron powieści podsyca naszą ciekawość. Świetnie buduje napięcie i mistrzowsko oprowadza nas po niezwykłej wyspie z punktu widzenia różnych bohaterów. Razem z nimi walczymy o przetrwanie, kibicujemy im w walce nie tylko z pradawnymi stworami, ale przede wszystkim z technologią, która zawiodła jako najpewniejszy gwarant bezpieczeństwa. Bez prądu wyspa zaczyna żyć własnym życiem, a zwierzęta zaczynają ustalać hierarchię...

Powieść jest po prostu rewelacyjna. Warta przeczytania, zwłaszcza jeśli ktoś lubi tematykę dinozaurów, a jeśli po filmie nie czujecie się usatysfakcjonowani to jest duża szansa, że ta książka to zmieni i przekonacie się do jurajskiego świata. 

Dobry thriller z fantastyczną wizją w tle, świetnie zarysowani bohaterowie z marzeniami i obawami oraz naukowe teorie dające do myślenia. W tej książce jest po prostu wszystko: akcja, emocje, napięcie, humor, morał i oczywiście dinozaury. Czego chcieć więcej?


O części drugiej piszę tutaj.

7 komentarzy:

  1. Pisałam już chyba ze sto razy, że muszę książkę dopaść i w końcu mi się uda :) Cieszę się, że wypada tak dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś w tym przypadku nie umiałabym się przerzucić na książkową formę, gdy obejrzałam film.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwierz jak powiem, że filmu jeszcze nie widziałam? Jednak mimo tego pomyślałam sobie, że książka mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierzę! Bo sama nie widziałam wieeeelu kultowych pozycji, choć znam je, bo wszyscy je znają, ale czekają na liście do obejrzenia.. Książkę polecam bardzo mocno, jest świetna! :)

      Usuń
  4. ciekawie
    poklikasz u mnie ? paperlifex33.blogspot.com/2015/07/wishlist_14.html

    OdpowiedzUsuń