poniedziałek, 27 lipca 2015

KOLEKCJONER - Alex Kava

Alex Kava. To nazwisko rzuciło mi się w oczy tyle razy, że w końcu skusiłam się na Kolekcjonera, na chybi łtrafił, żeby autorkę poznać. I, niestety, nasza znajomość nie zaczęła się emocjonująco czy porywająco. Książkę skończyłam tylko dlatego, że byłam ciekawa czy zginie ktoś z bohaterów, którzy przypadli mi do gustu, bo tak naprawdę gdzieś w połowie lektury nie interesowało mnie już nic innego. Jakoś tak, jak na kryminał, nie była ta książka wciągająca. Brakowało mi tu tego napięcia, nawet trochę brakowało mi wodzenia za nos, mylenia, tajemniczości... Trochę za bardzo było tu wszystko "jak na tacy". Nie powiem, bo książkę czytało mi się fajnie. Lekko i przyjemnie, czyli nie do końca tak jak wyobrażam sobie czytanie dobrego kryminału. Z nutką niepewności, z jakimś koszmarem może nawet, z lekkim stresem i napięciem. A tu, choć sprawca był obleśny, sama sprawa nie wzbudziła we mnie żadnych emocji. 

Po wymianie uwag z koleżanką stwierdziłam jednak, że dam autorce jeszcze szansę. Może akurat ta część tak wyszła, może ta sprawa po prostu mnie nie zaciekawiła, może Kolekcjoner to dla mnie po prostu bajka dla dzieci przy książkach Nesbo (Pierwszy śnieg polecam szczególnie!). 

Podsumowując: książka jest niezła. Jako powieść nie mam jej wiele do zarzucenia, jako kryminał - spodziewałam się czegoś więcej. Jaki inny tytuł możecie polecić mi tej autorki? Może coś, co mnie do niej bardziej przekona? :)

4 komentarze:

  1. Ja jakoś do kryminałów Kavy nie jestem przekonana, ale może kiedyś uda mi się przypadkiem coś upolować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po tej części też nie, może inna opowieść mi bardziej przypadnie do gustu;)

      Usuń
  2. Czytałam tylko jedną książkę Kavy jak na razie i była to pierwsza część serii. Z tego, co pamiętam to podobała mi się ta historia, chociaż jakichś wielkich zachwytów nie odczułam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ja tu miałam takie samo odczucie: fajne, ale.. "dupy nie urywa", że tak się wyrażę :)

      Usuń