niedziela, 31 maja 2015

"Pierwotne źródło" - P. D. Baccalario

Sama nie wierzyłam, że kiedyś mi się to uda, ale w końcu skończyłam serię Century. Dziś będzie więc słów kilka o Pierwotnym Źródle, a tutaj odsyłam Was do krótkiego podsumowania pierwszych trzech części. 

bookowniczka.blogspot.com

Z Elektrą, Mistral, Harveyem i Shengiem odwiedziliśmy już Rzym, Nowy York i Paryż, więc teraz przyszedł czas na Szanghaj. Jak na ostatnią część serii przystało - akcja rozwija się szybko, wiele się dzieje, wszystko się wyjaśnia i zmierza ku upragnionemu końcowi. Osobiście muszę powiedzieć, że spodziewałam się jakiejś mega ekscytującej tajemnicy, czegoś bardziej wow niż zaserwował nam w wyjaśnieniu tych wszystkich zagadek Baccalario, więc poczułam takie leciutkie ukłucie żalu w sensie tylko tyle?, co nie znaczy jednak, że książka (jak i cała seria) nie są dobrym pomysłem na spędzenie czasu. Mimo, że książki stricte skierowane są dla młodzieży, bo prostota i naiwność bohaterów w połączeniu z ich cudownym geniuszem może trochę razić po oczach starszych czytelników, mi się Century bardzo podobali, bo jednak motyw tajemnicy, magicznych przedmiotów i możliwości ratowania świata to jest coś, co nie znudzi mi się chyba nigdy. Ciekawe czy powstanie film, chciałabym w sumie zobaczyć taką przygodę z masą efektów specjalnych, dawką humoru i dobrą muzyką, hm. 

Sam autor, tak btw, zachwycił mnie po raz kolejny, bo czytałam już jego Historię prawdziwą kapitana Haka i też spodobała mi się ta opowieść. Facet ma naprawdę fajną wyobraźnię i robi z niej użytek pisząc książki, które czyta się przyjemnie i lekko, bo ma konkretny, prosty styl i zgrabnie wplata humor, co jak dla mnie jest zawsze fajne.

Tak więc podsumowując Century: piękne wydane, pełne ilustracji i zdjęć książki z ciekawą przygodą młodych ludzi posiadających magiczne zdolności, czyli lektura dla ludzi młodych i starych lubiących przygodówki z nutą magii, tajemnic i odwołań do naszej kultury i historii. Moim zdaniem to całkiem fajna seria, polecam :)

5 komentarzy:

  1. Zawsze zastanawiałam się nad tą serią, ale jakoś nigdy nie byłam do niej przekonana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, myślę, że się nie zawiedziesz.. :)

      Usuń
  2. Przyznam się, że jeszcze nie słyszałam o tej serii. Nie wiem, czy się skuszę ją przeczytać, ale na pewno będę o niej pamiętać.

    papierowe-strony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. oo a moze bym się skusiła, bo uwielbiam czytać książki <3

    OdpowiedzUsuń