piątek, 1 maja 2015

"Niemy świadek" Agaty Christie

Poirot dostaje nietypowy list. Pisząca do niego panna Arundel nie wyjaśnia w nim niczego, a widniejąca w liście data jest sprzed dwóch miesięcy, co tym bardziej wzbudza zainteresowanie detektywa. Okazuje się, że list napisała osoba, która w momencie odczytywania go, już nie żyje... Co więcej, w czasie gdy doszło do śmierci bogatej starszej pani, wokół niej przewijali się najbliżsi członkowie rodziny, czekający z wiszącymi językami na spadek, a ten ostatecznie dostaje się w ręce osoby najmniej się go spodziewającej. Nie lada gratka, ale cóż to dla Hercule Poirot!

Książka podoba mi się tym bardziej, że słynnemu Belgowi towarzyszy jego stary dobry przyjaciel kapitan Hastings, a pisane z jego punktu widzenia historie zawsze pełne są humorystycznych wtrąceń. Cała akcja posuwa się jak zwykle w tempie nie przysparzającym nam szybkiego bicia serca, ale znów możemy podziwiać (gorszące według narratora) metody i pomysły Poirota na dojście do prawdy.

Jak zawsze świetnie zarysowani bohaterowie, których próbowałam na własną rękę rozgryźć i jak zwykle pogubiłam się już sama, bo ciężko mi tu dopasować schemat: zabił najmniej podejrzany. Na podstawie tej powieści powstał też film, całkiem nieźle zresztą zrobiony, choć oczywiście odbiegający od ogólnej koncepcji Christie. Nie mniej jednak ładnie wykorzystali pomysł i główny zarys sprawy. Polecam i zabieram się za kolejną część :)

5 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tę książkę Christie :) Zresztą, ja w ogóle uwielbiam Christie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja do Christie nie umiem się kompletnie przekonać :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki, więc może to czas aby to zmienić ? :)
    books-culture.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie jakoś nie mam zajawki na kryminały, ale Christie ma fajny styl, bardzo podobała mi się książka Dziesięciu Murzynków (inny tytuł: I nie było już nikogo) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @KittyAilla Tego jeszcze nie czytałam, ale już kończę serię z Poirotem i mam w planach spróbować innych powieści Agathy :)

      Usuń